Lekarz rucha pacjentke


  Siemasz jestem Gabrysia i mam 26 lat. Jestem z Szczecina, mam chłopaka od trzech miesięcy ale raczej nie planuje z nim nic więcej. Myślę że to taka bardziej przelotna przygoda i w końcu dowie się że ze mną się nie zadziera. Jako młoda dziewczyna wiele razy byłam brana jako przygoda, dlatego teraz ja się mszczę na chłopakach. Pierw rozkochuje ich w sobie a potem ciągnę z nich kasę i rzucam. Nie potrzebuje nawet pracy bo w ten sposób idzie się bardzo dobrze dorobić. Wybieram zawsze bogatych chłopaków. Ojciec mojego Rafała jest lekarzem i zarabia całkiem nieźle. Rafał też idzie w jego ślady i czasem pomaga mu w pracy w jego prywatnym gabinecie. Dostaje za to dosyć pokaźną sumkę. Planuje jeszcze z 3 miesiące go potrzymać i znaleźć sobie jeszcze bardziej bogatego frajera, który zapewni mi utrzymanie. Jednak nie po to pisze ten teks żeby mówić o moich celach. Chciałabym opowiedzieć historię opartą na faktach, która zdarzyła mi się u jednego z lekarzy w rodzinnym mieście.
  Na samym początku związku z Rafałem postanowiłam że zacznę brać tabletki antykoncepcyjne. Nie chciałabym mieć dziecka, więc musze się jakoś zabezpieczać a facet nie zawsze potrafi dobrze to zrobić. Wole być zdatna w stu procentach na siebie i nie martwić się potem obowiązkami, które przyszły by wraz z wychowywaniem. Jestem jeszcze młoda i muszę się wybawić dlatego nie chce wchodzić w takie opcje. Rafał w sumie mnie ostro zdenerwował, dlatego też postanowiłam iść do ginekologa aby mi trochę doradził. Czym mnie tak bardzo wpienił? W ostatni weekend kiedy uprawialiśmy seks powiedziałam mu że ma nie kończyć we mnie bo nie biorę tabletek a on jakby dążył do tego. Do tego żeby mnie zalać i już widziałam że dochodzi we mnie, jednak gdy poczułam pierwszy wystrzał w sobie od razu go odepchnęłam nogami i się mocno tego dnia pokłóciliśmy. Zdenerwowana po tej sytuacji pobiegłam pod prysznic i zaczęłam wypłukiwać wstrzykniętą we mnie spermę. Miałam już milion myśli że jakieś plemniki mogły się przedostać i mnie zapłodnić. Siedziałam w łazience jeszcze około 30 minut, ale po tym jak wjechałam do pokoju w którym on siedział to nie było miło. Wyskoczyłam od razu do niego z kłótnią i dostał liścia. Zwinął się do domu a ja wieczorem umówiłam się z kolegą na piwo i to jeszcze przy nim, żeby to słyszał. Wieczorkiem idąc z moim dobrym kolegą Elwisem wpadłam na konkretny pomysł. Wiedziałam że tata Elwisa również był lekarzem i to ginekologiem, dlatego chciałam ustawić się z nim przez Elwisa za tydzień żeby mnie przebadał. Podczas gdy sączyliśmy piwo w barze on wyciągnął telefon i zadzwonił do niego, mówiąc jak coś mam następna na za tydzień. Bardzo dziwnie to zabrzmiało wtedy, ale nic na to nie mówiłam. Jednak sytuacja się potoczyła całkowicie odmiennie do tej której się spodziewałam. Przecież chciałam tylko iść się przebadać i po wypisanie recepty na tabletki antykoncepcyjne..
  Z ojcem Elwisa, Piotrkiem byłam umówiona na czwartkowy poranek, dokładnie na godzinę 9:00 w jego gabinecie na śródmieściu Szczecina. Do tego czasu nie miałam kontaktu z moim chłopakiem, w sumie taka wolność lepiej mi pasuje. Jednak rano odezwał się smsem o treści „Co tam u Ciebie słychać kotek?”. Byłam zdenerwowana na niego ale z braku laku popisałam z nim i napisałam też co mi się nie podobało gdy wtedy się ruchaliśmy. Dochodziłam już do gabinetu i wchodząc przywitałam się z równie młodą panną która była przede mną. Właśnie wchodziła do Piotrka. Czekałam około 25 minut, zobaczyłam ją pośpiesznie wychodzącą z gabinetu i spojrzałam się takim zdziwionym wzrokiem na nią. Wyglądała na mocno speszoną. Na początku wydawało mi się to trochę dziwne ale potem nawet o tym nie myślałam. Weszłam i lekarz przywitał mnie buziakiem w policzek. Nie wydaje mi się że tak powinien robić ale ok. Na początku kazał powiedzieć coś o sobie bo chciał mnie trochę poznać i po przedstawieniu mu się, on zrobił to samo oraz chciał przejść do diagnozy, po której mógł stwierdzić czy moja cipka jest zdrowa. Kazał mi się rozebrać i położyć na tym lekarskim łożu. Zasunął kurtynę, która nakrywała mnie do połowy i kazał położyć nogi na ziemi oraz przemieścić się na sam koniec łóżka tak abym tyłek miała na jego krawędzi. Zawsze chodząc do ginekologa wszystko działo się inaczej i w głowie myślałam że po prostu u niego jest taka procedura a nie inna, nagle poczułam jak w moją cipkę wchodzi jakieś długie urządzenie i po chwili Piotrek je wyjął i oznajmił że musi jeszcze ją sprawdzić drugim urządzeniem i zadał mi pytanie czy może to zrobić. Byłam pewna że mówi po prostu o urządzeniu a po chwili od tego jak się zgodziłam czułam że uniósł mi nogi, założył na swoje barki i powolutku wsunął we mnie całego kutasa. Byłam mocno zaskoczona ale nic się nie odzywałam bo nie wiedziałam nawet co miałam powiedzieć. W sumie to przyjemne i bardzo spontaniczne odczucie, dlatego też nie chciałam z tego zrezygnować. Złapałam rękami boki łóżka z podniecenia i czułam jak ten doktorek penetruje mnie coraz szybciej i coraz szybciej. Odkrył kurtynę, która dzieliła mnie i jego i patrzył na mnie swoimi nakręconymi oczami. Uśmiechał się i ja też to robiłam, byłam w tej chwili maksymalnie podniecona. Po chwili oznajmił że według niego moja cipka jest nieprawdopodobnie zdrowa, teraz musi sprawdzić moją jamę ustną, po czym podszedł i położył moją twarz na bok wsuwając w usta penisa. Zaczął to robić coraz szybciej aż w końcu poczułam potok spermy w moich ustach. Połknęłam wszystko i jeszcze oblizałam jego penisa. Kazał mi się ubierać i usiąść naprzeciwko niego jak wtedy gdy mu się przedstawiałam. Był bardzo intrygujący, ciekawiło mnie co planuje. A on uśmiechnął się do mnie i spytał:
-To kiedy teraz umawiamy się na kolejną diagnostyczną wizytę?

Sex tel

Masz ochotę porozmawiać z naszymi seksownymi modelkami?
WYBIERZ MODELKĘ!