Dymanie dziewczyny kolegi


  Cześć jestem Daniel a wszyscy wołają na mnie łysy. Mam 28 lat i jestem znany na swojej dzielnicy, która znajduje się w centrum Kalisza. Przede wszystkim z tego że trzymam ją w ryzach i każdy małolat się mnie boi. Siedziałem 3 lata w więzieniu, jednak gdy wyszedłem postanowiłem się trochę pobawić i ustatkować. Kręciło mnie ostro taka kategoria seksu jak zamiana żon. Moja była młodsza ode mnie o 2 lata i miała na imię Tamara. Całkiem dobra dupa, swego czasu miss szkoły. Jak mogła ujść mi płazem i żebym ją nie zahaczył moim długim kutasem? Po tym wszystkim byliśmy jeszcze około 2 lata w związku i się pobraliśmy. Nie żałuje wyboru ponieważ kiedy chce to mogę sobie ją poruchać i pofantazjować na swój sposób. Chce Ci przedstawić historię, która może Cię zaintrygować..
  Zimnego listopadowego wieczoru wpadłem na świetny pomysł. Mój znajomy z którym siedziałem Tadek organizował imprezę. Był to bardzo w porządku chłopak i zawsze pomagał ludziom we więzieniu i miał szereg własnych zachowań i zasad, których się trzymał. Sztywny chłop, nie można mu niczego zarzucić. Wróćmy do tematu imprezy. Spotkaliśmy się całkowicie przypadkiem na boku miasta, ja byłem załatwić swoje sprawy a on trenował. Zawołał mnie do siebie i rozmawialiśmy dosłownie o wszystkim. Widać że został mu sentyment do mnie tak samo jak u mnie do niego. Mieliśmy podobne zdania na różne tematy ale w jednym byliśmy całkowicie zgodni. Kochał imprezy, które potem zamieniały się w orgię i chciał taką zorganizować. Chciał udać grzecznego i zaprosić łebków z osiedla którzy wiszą mu kasę z osobami towarzyszącymi i podymać ich klientki. On miał ogromną moc perswazji, był taki przekonywujący. W sumie byłbym głupi jakbym odmówił. Mieliśmy spotkać się na chacie, którą wynajął na weekend od ziomka który ruszał gdzieś do roboty. Zaprosił Kartiego z Moniką, Warena z Renatą i Kubę z Agatą. Zakupiliśmy razem potężna dawkę alkoholu i proszek , który mieliśmy dosypać dziewczynom żeby były łatwiejsze i bardziej napalone. Poszło łatwiej i przyjemniej niż by się wydawało. Przenieśmy się do sobotniego wieczoru…
  Wszyscy punktualnie o 21:00 spotkaliśmy się w umówionym miejscu i zaczęliśmy imprezę zakrapianą alkoholem. Żonie powiedziałem że idę pić do starego ziomka z więzienia, więc nie mogła mieć nic przeciwko temu a o reszcie nie powinna się dowiedzieć a jak się dowie to trudno. Nakręcało mnie to że dziewczyny były tak skąpo ubrane i Monice prześwitywały stojące sutki, gdy rozmawiał z nimi ten wpływowy człowiek o imieniu Tadek. Wszyscy wyszli na papierosa a ja wykorzystałem wtedy ten moment i wsypałem do trzech szklanek z popitą ten cudowny proszek. Schowałem go w ostatniej chwili bo wszyscy już powoli wracali z balkonu i puściłem oczko Tadkowi. Nie minęło pół godziny od tego momentu a rozpoczęła się prawdziwa akcja. Tadek Wyjawił mi swój plan. Najbardziej spodobała mu się Monika a w sumie Karti wisiał mu już ponad 6 tysięcy złotych. Chciał to na samym początku wykorzystać. Widział już widocznie że wszystko zaczyna działać i kazał mi przyprowadzić ją do niego do pokoju na pogawędkę, więc zrobiłem to i zostałem z resztą gości, miałem też po 15 minutach przyprowadzić Kartiego do pokoju. Miałem go właśnie już zabierać ale uprzedził mnie pytaniem gdzie jest Monika, odpowiedziałem mu
-Chodź to Ci pokaże.
Weszliśmy razem do pokoju w którym był gospodarz domu a ku naszym oczom ukazał się obraz dziewczyny dłużnika, która była dymana przez Tadka na pieska. A Tadek z radością w oczach patrzył na Kartiego i zadał lekceważące pytanie.
-I co fajnie jest jak ktoś wali w chuja?
Monika wyglądała na ostro naćpaną, taką że nie ogarniała co się wokół niej dzieje. Była ucieszona nawet jak widziała swojego chłopaka a z tyłu dymał ją inny. Karti nie wiedział co odpowiedzieć, szczerze to nie widziałem nigdy tak zmieszonego klienta, jego minę zapamiętam do końca życia. Nie odpowiedział nic Tadkowi a ten wyskoczył kutasem z cipki Moniki i łapiąc ją za jej czarne włosy spuścił się jej do pyska patrząc w oczy Kartiemu i pojękiwał z podniecenia. Po wszystkim ubrał się i kazał jego dziewczynie żeby sobie jeszcze poleżała bo czeka ją druga tura dymania. Jakoś nie sympatyzowalem nigdy z chłopakiem Moniki więc zaproponowałem Tadkowi że teraz ja ją zdymam a on niech wyprowadzi tego łebka z imprezy. Tatek powiedział donośnym głosem że ma ostatnie 3 dni na spłatę gotówki, bo inaczej wszystko potoczy się jeszcze gorzej niż na tej imprezie i wyprowadził w jego stronę cios na brzuch. Tamten zwinął się z bólu a Monika nago leżała na łóżku i śmiała się sama do siebie. Wyciągnąłem więc swojego kutasa i przycisnąłem jej głowę do poduszki siadając na nią i wpychałem mojego chuja do końca jej gardła. Dusiła się przy tym i to jeszcze bardziej mnie nakręcało więc złapałem ją z włosy i pomagałem sobie rękami dociskać ją całkowicie. Czułem jakbym przejmował nad nią kontrolę. Położyłem ją tak żebym mógł prawą ręką strzelać jej z palca a ona żeby miała możliwość robienia mi pały. Tadek na końcu pokoju stał nad zwijającym się z bólu Kartim i śmiał się z przebiegu sytuacji. Chłopak musiał być naprawdę załamany psychicznie po tym co zobaczył. Wykrzyknął do mnie żebym ją zostawił, wtedy Tadzio podniósł go do góry i wypłacił liścia mówiąc żeby zamilczał. Monika niczym się nie przejmowała tylko ssała kutasa z pasją godną dobrej lodziary. W sumie spoko sztuka z niej, jeśli byłaby okazja to zaliczyłbym jej usta jeszcze nie jeden raz. Gdy skończyłem w jej ustach historia zatoczyła koło. Tadek wyrzucił chłopaka wydymanej dziewczyny z domu i zaprosiłem do pokoju tym razem Renatę…

Sex 0-700

Masz ochotę porozmawiać z naszymi seksownymi modelkami?
WYBIERZ MODELKĘ!