Sex na dyskotece


  Siemasz, jestem Natalia i jestem z Zabrza, zwariowana i kochająca zabawę 24 latka z blond włosami. Bardzo dbam o figurę, ponieważ kocham gdy mężczyźni zawieszają na mnie swój wzrok i prowokuje ich nie tylko swoją wysportowaną figurą ale również skąpym ubiorem i moim zachęcającym wzrokiem. Dobra jestem w te klocki co? Wszyscy moim znajomi mówią że najlepsza z okolicy. Co mogę powiedzieć więcej o sobie? Kocham sex ale tylko w tajemnicy, nie chciałabym żeby wszystko wyszło dalej i każdy znajomy dowiedział się jakie mam fantazje i tego typu sprawy. Umiem dotrzymać tajemnice i każdy kto to ze mną robił i będzie robił nie musi się o to martwić, nie jestem z tego typu dziewczyn które chciałyby zepsuć życie jakiemuś facetowi który jest ustatkowany, a jednak brakuje mu dobrej konnej jazdy. Kocham się chwilowo zabawić i oczekuje tego samego od moich partnerów seksualnych. Posiadam jedną przyjaciółkę, która ma na imię Ania. Co parę dni spotykamy się na wspólnym spacerku i pogaduchach, jak to dziewczyny lubimy obgadywać swoich znajomych jak i tych których dopiero chcemy poznać. Regularnie jeździmy razem na dyskoteki, ale tej na którą wybrałam się w czerwcowy weekend na pewno nie zapomnę…
  Ugadałam się z moją przyjaciółką Anią że ruszymy do klubu i się ostro tego weekendu najebiemy. Jakie są przeszkody? Nie ma żadnych przeszkód, zarówno ja jak i Moja Anusia jesteśmy wolnymi kobietami, które nie mają jeszcze na celu powiedzieć stop zabawie, chcemy korzystać z życia póki los nam daje taką możliwość. Jednak ten weekend przyniósł nam tyle wrażeń że sobie nie wyobrażasz. Zaczęłyśmy w piątkowy wieczór, postanowiłyśmy przed pójściem do klubu się trochę podpić z naszymi dobrymi kolegami z osiedla – Tomkiem i Pawłem. Przyszliśmy do mnie na kwaterę i żeby nie skończyć zbyt źle i dojść na balet usiedliśmy przy litrowej flaszce na cztery osoby. Widać było że Tomek chce urobić Ankę, ale ją też do niego ciągnęło więc dałam im wolną rękę zostawiając ich samych w moim pokoju. Dziwny zbieg akcji bo ja też już miałam ochotę pobawić się z jakimś mężczyzną w łóżku , a przede wszystkim na mój fetysz. Chciałam żeby tego wieczoru ktoś zlał mi się prosto do buzi i połknąć jego spermę. Zanim miałam plan zacząć kokietować Pawła z którym zostałam sam na sam to on powiedział że musi na moment zniknąć i ku memu zaskoczeniu wszedł do pokoju gdzie był Tomek i Ania. Po chwili słyszałam że ruchają ją we dwóch. Zdenerwowałam się bo nikt mnie o niczym nie poinformował a nie chciałam też być taka wścibska. Musieli już to z góry zaplanować skoro tak wyszło, tak sobie myślałam. Bardzo zdenerwowana zostawiłam im klucze na stole, seksownie ubrana w białą koszulkę z dużym dekoltem i miniówkę ruszyłam na podbój mojego ulubionego Zabrzańskiego klubu. Pewnie będą mieli do mnie wyrzuty że ich tak opuściłam ale nie jestem z tych, którzy się wpierdalają tam gdzie się ich nie chce. Była godzina 23 i zaczęłam kręcić moja dupą na parkiecie z drobnymi przerwami. Spotykałam znajomych z którymi wymieniłam parę słówek, wypiłam jeszcze 3 drinki i wróciłam na parkiet. Nagle tańcząc samotnie podjechał do mnie z tyłu jakiś facet i czułam jego kutasa na mojej dupie. To mnie podkręciło i zaczęłam mu kręcić szejki na nim. Ni stąd ni zowąd przeszliśmy do całowania, nawet nie zdążył się przedstawić. Dopiero zrobił to, gdy zabrał mnie na kolejnego wściekłego, którego przechyliliśmy razem. Pomyślałam sobie cóż za klasa, nie dość że stawia mi drinki to jeszcze na pewno dobrze się bzyka. Wnioskowałam to po jego ruchach w tańcu i wysportowanej sylwetce. Wróciliśmy na parkiet i bawiliśmy się jeszcze razem z godzinę. Nie chciałam dłużej zwlekać i postanowiłam zaproponować mu wspólną noc u mnie w domu. Widać było że to typowy samiec alfa, takiego też potrzebowałam tej nocy a w szczególności tego co trzyma między swoimi nogami. Igor zabrał mnie jeszcze na pobliską stację benzynową i postawił kolorową setkę. Przechyliłam ją na raz i postanowiłam mu się odwdzięczyć za tą zabawę na dyskotece zabierając w moje blokowisko. Gdy szliśmy już w moje strony nie mogłam się mu oprzeć i zaczęłam całować się z nim łapać go za krocze w którym wyczułam już wtedy wielkiego penisa. On nie pozostawał bierny i na mieście w ciemnym kącie zaczął strzelać mi z palca, przejdziemy jednak do ciekawszej opcji…
  Gdy weszłam z Igorem do swojego domu zaprowadziłam go do drugiej sypialni. Zauważyłam że nie ma butów chłopaków z którymi piliśmy wcześniej z Anią, a jej stoją. Trochę się o nią zamartwiłam i postanowiłam sprawdzić pokój w którym ją ruchali wcześniej. Leżała z rozmazanym mejkapem i spała, była cała naga i obspermiona od brzucha do głowy. Nie chciałam jej budzić. Więc wróciłam do Igora. On jako dorosły i dojrzały facet już wiedział co się będzie działo, i to mi się podoba. Czekał już na mnie całkowicie nagi. Jego klatka piersiowa była duża i bardzo wyrzeźbiona i szybko zaczęłam go po niej całować a on złapał mnie a kitkę i wygiął w łuk. Gdy pierwszy raz włożył we mnie swoje prącie az się wygięłam z podniecenia. Ono było takie długie i nabrzmiałe że chciałam użyć mojej ulubionej sztuczki – podkręcić go jeszcze bardziej. Przejęłam inicjatywę klękając przy nim i szybkimi ruchami głową zaczęłam robić mu lachę po której jego chuj jeszcze bardziej stawał. Poczułam, że dzisiejszy sex z tym panem to będzie po prostu raj dla mojej pitki. Kazałam mu zerznąć mnie jak ostatnią rurę i tak też zrobił. Po około minucie robienia lachy, on znowu wrócił do pozycji początkowej i rżnął mnie wyzywając i dając mocne klapsy. Chyba obudziliśmy tym dzikim seksem Anie, które weszła do pokoju. Takiej akcji się nie spodziewałam, kolega poznany na imprezie przywołał moją przyjaciółkę stanowczym głosem i wychodząc ze mnie kazał nam robić loda. Klęknęłyśmy przed nim i raz ja brałam do buzi jego ogromnego penisa a raz moja przyjaciółka. Widać że już miał doświadczenie z tego typu trójkątami i wydymał mnie i Anie tak że nie mogłyśmy dojść rano do kuchni. Mamy nadal z nim kontakt i praktykujemy podobne fantazje. Ten chłopak ma magicznego kutasa.

Najlepszy sex telefon