Przyłapani na seksie


  Cześć, chciałbym uwolnić się niosące się moje emocje I opowiedzieć Ci co trafiło mi się ostatnim dniem. Jestem tak przez to spalony jak widzę Natalie i tamtego pajaca co nie potrafi się wyrażać.. Na samym początku chce Ci się przedstawić. Jestem Patryk, mam 18 lat i chodzę jeszcze do średniej szkoły o kierunku informatycznym. Wybrałem taki kierunek ponieważ planuje też przyszłość pod tym kątem. Nie mam żadnej dziewczyny, to nie dla mnie. Jestem młodym wilkiem, który potrzebuje się jeszcze wyszaleć i pozaliczać parę ładnych panienek. Oprócz szkoły moim ulubionym zajęciem są treningu sportów walk. Trenuje od 3 lat kickboxing i staram się oprócz tego regularnie uczęszczać na siłownie, by poprawiać swój wygląd fizyczny (laski to lubią). Wróćmy zatem do zeszłego weekendu…
  W piątek z rana poszedłem do szkoły z moją bardzo dobrą koleżanką Natalią. Była to blondynka z niebieskimi oczami i zajebistą figurą, nie bez powodu w sumie obrałem ją na mój cel „koleżeństwa”. Chodziła do równoległej klasy dlatego też gdy weszliśmy do szkoły odprowadziłem ją pod jej klasę i wróciłem pod swoją. Tego dnia miałem 8 godzin lekcyjnych a w tym sprawdzian z polaka i 3 kartkówki z matmy, fizyki i biologii. Na pierwszej lekcji smsowałem sobie z Natalią i ona miała podobną sytuacje oraz umiała tyle co ja. Zdziwiony byłem że to ona mi zaproponowała wagary, przystałem na tą propozycję bo była dosyć kusząca. Ten dzień był zimny więc na dworze to byśmy zamarzli. Gdy jednak zobaczyłem od niej smsa z wiadomością „Patryś ja mam dzisiaj wolny dom do godziny 14, rodzice są w pracy. Może wpadniemy do mnie na te kilka godzin? :*” to już miałem w myślach że nie odpuszczę jej dzisiaj tego dnia i ją porządnie zdymam jak na taką małolatę przystało. Miała w sobie tyle seksapilu że ruchałbym ją całymi dniami gdybym tylko mógł. Usłyszałem dzwonek więc od razu pobiegłem do drzwi sali lekcyjnej na której byłem i spotkaliśmy się w połowie korytarza. Jako że u nas w szkole byłą totalny nacisk na to żeby nie uciekać z lekcji zostały standardowo pozamykane drzwi wyjściowe i obstawione przez woźne. Umówiliśmy się że ona i ja wyjdziemy oknem od łazienki i tak też się stało. Natalia mieszkała około 500, no może z 600 metrów od szkoły więc nie minął nawet moment a już znaleźliśmy się pod jej domem. Mieszkała w jednym z ładniejszych bloków na osiedlu. Zabrała mnie od razu do swojego pokoju i spytała czy się czegoś nie napije. Ja powiedziałem że podziękuje i żeby się nie trudziła. Przejąłem troszkę inicjatywę bo widziałem że ona nie ma takiej pewności siebie i zaproponowałem jej wspólne oglądanie horroru. Była taka słodka i ten jej niewinny uśmiech dodawał jej urody jeszcze bardziej. Wiedziałem jak się skończy oglądanie tego horroru więc po akceptacji mojego pomysłu zabrałem się na jej komputerze za szukanie a Natka schowała się pod kołdrę. Film trwał może z 5 minut, a nasza uwaga już od niego odbiegła. Zszedłem pod kołdrę i zacząłem ją całować po brzuchu i wchodziłem coraz wyżej. Zwinnym ruchem odpiąłem jej stanik i zacząłem pieścić moim językiem jej sutki, które już stały z podniecenia. Jako że już wcześniej zaznaczyłem że Natalia była nie śmiała, trzeba przyznać że z początku była taka troszkę bierną i w sumie trochę mi się postawiła. W jaki sposób? Powiedziała że przecież nie jesteśmy razem i nie możemy tego robić. A ja powiedziałem żeby odrzuciła takie myślenie i zapewniłem że to co robiliśmy nie wyjdzie spoza tego łóżka. Kontynuowałem i nie wytrzymując szybkim ruchem ściągnąłem swoje spodnie oraz jej. Zacząłem robić jej minetę w taki sposób, że zaczęła się wyginać z podniecenia i czułem że już ma ciarki. Gdy doszedłem do tego momentu odwróciłem ją do siebie i zerżnąłem na pieska. Może była nie śmiała ale jak już przełamała tą barierę psychiczną to sama przejęła inicjatywę i skakała po kutasie jak wyuzdana dziwka. Bawiliśmy się tak do w pół do drugiej. Wychodząc widziałem że ją tak przedymałem że ledwo co może chodzić. Uśmiechnęła się do mnie i ładnie pożegnała dając mi namiętnego całusa. Gdy szedłem do domu pisaliśmy o wszystkim na smsach, powiedziała że było jej bosko i chce to robić tylko ze mną. Chyba ją zacząłem rozkochiwać w sobie. Doszedłem do swojego domu i dostałem bardzo interesującego smsa, który informował że mam jutro koło godziny 18 do niej wpaść bo rodzice jadą na imprezę, więc przeniosę Cię trochę w czasie..
  Godzina 17 a ja już ubrany i gotowy do wyjścia. Idąc w stronę domu Natalii zawadziłem sklep i kupiłem dwunastopak prezerwatyw. Wiedziałem czego chce i to że po prostu będzie tam ostre dymanie. W drzwiach przywitała mnie skąpym strojem, tak jakby specjalnie aby mnie sprowokować. Nie stałem jak pizda tylko przejąłem pałeczkę, sam zamknąłem jej drzwi i gdy weszliśmy do pokoju od razu rzuciłem ją na wyrko. Pierwsze co to wyjąłem mojego kutasa i nie rozbierając jej wchodziłem w jej usta a ona wydawała przyjemnie dławiące odgłosy. Tak czas leciał, a przerwy między seksem a kolejnym seksem były dosyć krótkie. Kolejna gra wstępna pojawiała się po kilku minutach od skończonego stosunku. Wszystko byłoby zajebiście gdyby nie moje zaskoczenie. O 23 wrócili rodzice Natalii. Nic gorszego nie mogło się stać bo właśnie robiliśmy to na przedpokoju a wszedł jej tata. Oniemiałem i nie wiedziałem co powiedzieć, za to on wyglądał jakby miał przygotowaną mowę albo po prostu był na takim wkurwieniu że ono nim kierowało. Od razu gdy go zobaczyłem wyszedłem z cipki Natalii, jednak widział jak rżnę ją na pieska. Nie dość że kazał mi wypierdalać w nocy do domu to jeszcze wybuchnął nerwowo i wystartował do mnie z rękami. Próbowałem go uspokoić bo nie chciałem mu zrobić krzywdy. Poszedłem do pokoju i w momencie się ubrałem oraz wyszedłem nic nie rozmawiając z Natalią. W szkolny poniedziałek minęliśmy się tylko wzrokiem i widziałem że była przytłoczona, a ja za to kręciłem już sobie Izke...

Linia erotyczna