Seks z żoną brata


  Siema jestem Darek I mieszkam w Sandomierzu. W pracy jestem inwestorem a na co dzień zwykłym człowiekiem wychowanym na betonowym osiedlu. Niosę na sobie bagaż 27 wiosen i wiele przeżyć, które zabiorę ze sobą do grobu. Jednak jednym przeżyciem chciałbym się z Tobą podzielić bo jest to bardzo ciekawa opowieść, której na pewno nie zapomnę do końca mojego żywota. Jeśli chodzi o status związku to jestem wolny, poszukujący tylko jednorazowych przygód. Jednak z niektórymi dziewczynami na przykład z tego sex telefonu i nie tylko z niego utrzymuje kontakt stały i powiem Ci że nie raz one mnie odwiedzają w moim mieszkaniu a nie raz ja przyjeżdżam na przysłowiową kawę do nich. Przejdźmy jednak do rzeczy.
  Miałem bardzo pracowity tydzień, rozplanowałem sobie plan zarobkowy na długi okres ale potrzebowałem dużej dawki pieniędzy na inwestycje, którą niestety miałem zamrożoną. W mojej głowie narodził się pomysł aby spytać o dług swojego brata rodzonego Mariusza. Pożyczyłem mu jakieś 4 miesiące temu 114 tysięcy złotych. Oczywiście spłacał tą kwotę jednak zbyt powoli, ja potrzebowałem w tej chwili szybkiego zwrotu i postanowiłem się spotkać i mu to oznajmić. Kazał abyśmy się spotkali sobotniego wieczorka u niego w domu i obgadali tą sytuację przy whisky. Podjechałem do niego moim białym Porsche i wszedłem do domu, powitała mnie jego żona Julia i zaprosiła do salonu. Usiedliśmy we trójkę i rozmawialiśmy na samym początku bez tematu pieniędzy. Mimo że Julia była kobietą mojego brata to już od dawna kręciła mnie. Mogę nawet świeżo przyznać że byłem i jestem w niej nadal zauroczony ponieważ to śliczna kobieta z konkretną talią i jest prze śliczna z twarzy. Podpiliśmy się trochę i w dobrych humorach zaczęliśmy rozmawiać o różnych kwestiach. Wszystko było całkowicie zwykłe, gdy wszedł temat swoich fantazji erotycznych. Jego żona wtedy wyszła. Powiedział mi w tajemnicy że ma taki fetysz że lubi walić sobie konia i patrzeć jak ktoś znajomy dyma mu żonę. Byłbym głupi, gdybym nie spytał dlaczego akurat mi to mówi. Zaproponował mi pewien układ na który od razu przystałem i nie musiał się mnie prosić. W bok poszły wtedy nasze sprawy finansowe i na pierwszy tor było zaspokojenie swoich największych potrzeb jak swojego brata. Zdradził mi też że kocha, gdy jego żone posuwa jakiś wielki umięśniony gość i spytał się mnie czy nie miałbym takiego ogarnąć do trójkąta. Poczułem się trochę urażony bo ja byłem chuderlakiem ważącym 71 kg. Jednak zachowałem wewnętrzny spokój i po prześledzeniu swojego telefonu miałem chłopaka, który nadał by się do tego. Jako że w poniedziałek było święto i wolne od pracy postanowiliśmy się spotkać w niedzielny wieczór w domu Mariusza i wszyscy trochę popić. Mijając próg drzwi domu Mariusza od razu zadzwoniłem do Norbiego, bo taką miał na osiedlu ksywę ten chłopak z którym miałem uzgodnić. Umówiliśmy się że podjadę pod jego blok i przedstawię mu całą sytuacje. Gdy przyjechałem do niego i powiedziałem jak to wszystko ma wyglądać zbił mi pionę i powiedział że mogę na niego liczyć bo teraz jest na cyklu testosteronu i tak mu się ruchać chce że Julka będzie ryczała z zadowolenia. Właśnie o to mi chodziło ,więc przejdźmy do następnego dnia…
  Zaczynając niedzielny poranek już dało się w powietrzu wyczuć że coś się będzie dzisiejszego wieczoru dziać. Już rano otrzymałem smsa od Norbiego że nie może się doczekać bo mu tak kutas stoi że musi go co chwila ujarzmiać. Za to od brata dostawałem smsa za smsem że nie wytrzyma do wieczoru bo już chce widzieć jak ktoś bzyka jego żonę na jego oczach. Ja żeby się jeszcze bardziej nakręcić oglądałem filmiki w kategorii zdrady i cuckold na stronach porno. Wskazówki zegara szybko leciały i gdy wybiła godzina dwudziesta wsiadłem w auto i podjechałem po mojego goryla. Zawinęliśmy się z jego bloków i jeszcze przed godziną 21:00 byliśmy w domku Braciaka. Brat szepnął mi na ucho że nie poinformował żony o tym co się będzie dzisiaj działo bo miał przez takie coś ostatnio z nią sprzeczkę ale mówił żeby się tym nie przejmować i gdy już skończymy pierwszą butelkę to zacząć działać w tą stronę i się do niej dobierać. Wzięliśmy słowa mojego brata do serca i wchodząc do salonu zamiast usiąść na oddzielnych krzesełkach usiedliśmy obok pani domu. Było wyczuć od niej skrępowanie, jednak nic nie powiedziała na ten temat tylko polała po pierwszej szklance każdemu i toczyły się rozmowy dosłownie o wszystkim. Żeby nie psuć atmosfery nawet nie rozmawiałem o temacie pieniędzy, w głowie miałem tylko to kiedy będę mógł uwolnić swojego penisa ze spodni i zasadzić tej ślicznotce. Myślałem że Norbi już nie wytrzyma i zacznie grę wstępna wcześniej niż się umawialiśmy ale to zuch chłopak i poradził sobie z ogarnięciem ciśnienia. Leciała szklanka za szklanką, drin za drinem i już nadchodził ten moment, gdy tylko Mariusz przy świrował że ma jakiś ważny telefon wtedy Norbi zagadał Julkę. Znak tego że mój brat puścił mi oczko i wyszedł z salonu było dla mnie znakiem że można zaczynać dobierać się do tej suczki. Jako brat nie chciałem tego robić jako pierwszy bo było mi głupio jednak i tak w głębi duszy wiedziałem że się do tego podłączę. Norbi też skumał o co chodzi i włożył ręke pod stanik żony Mariusza i zaczął całować ją w usta. Teraz pora na mnie, odpiąłem jej stanik i odchyliłem ją tak aby się oparła o kanapę a wtedy zacząłem bawić się palcami w jej cipce. Osiedlowego pakera nie trzeba było nawet powiadamiać co ma robić, od razu przeszedł do konkretów i wyjął swoją pałe i wkładał Julii. Ona była tak pijana że nie ogarniała nawet czasu za ile jej mąż może przyjść. Wypięliśmy ją na kanapie i ja wchodziłem w nią na misjonarza a koleżka szukał cały czas miejsca swoim wielkim napęczniałym kutasem w jej ślicznej buźce. Mariusz wkradł się po cichu salonu i rozebrał się. Usiadł na fotelu i zaczął się masturbować a jego żona nawet nie wiedziała że on tam jest tylko całą swoją uwagę przykuła naszym dwóm kutasom..

Gorące dziewczyny telefon